Ładowanie...

50 wydań „Gazety Targowej (galeria zdjęć)

50 wydań „Gazety Targowej (galeria zdjęć)
„Gazeta Targowa” obchodzi dziś swój jubileusz - to jej 50. numer.

Przypomnijmy, ruszyliśmy 14 września 2017 roku, przekonani, że kilkutysięczna rzesza gospodarzy i gości najpiękniejszego w Polsce placu targowego musi mieć swoją gazetę.

W pierwszym wydaniu zamieściliśmy wywiad z Czesławem Borowiczem - byłym burmistrzem Nowego Targu i ostatnim wicewojewodą nowosądeckim, który o naszym targowisku mówił wówczas tak: - Zobaczyłem polską sieć handlową, opartą o wielowiekową tradycję. Aż trudno mi było uwierzyć, że ktoś miał taką wizję, i potrafił ją zrealizować - coś takiego zaprojektować i wybudować. Zobaczyłem produkt, powstały w oparciu o najstarsze źródło, czyli nadanie Nowemu Targowi praw miejskich i przywileju organizacji jarmarków przez Kazimierza Wielkiego w XIV wieku, a jednocześnie rozwinięty przez spółkę Nowa Targowica na bazie współczesnych metod marketingu. Zobaczyłem fantastycznie się sprzedający produkt - bo w rozumieniu marketingowym nowy jarmark jest produktem - z którego miasto może być dumne. Zobaczyłem przeskok o cały wiek.

I tak to się zaczęło, od tamtej pory, już prawie przez dwa lata, w co drugi czwartek handlujący i ich klienci mogą czytać o sprawach najpiękniejszego w Polsce targu, a więc i swoich. Nasi kupcy mogą zobaczyć na zdjęciach siebie, poznać z łamów swoich sąsiadów z innych stoisk czy butików z galerii "Kupiecki Dwór", a klienci - chociażby skonfrontować ceny ze sklepowymi. Piszemy o polityce miasta wobec targowiska, są teksty o sukcesach, nie brak i tych o bolączkach - jednym słowem - o wszystkim, co społeczność naszego jarmarku może zainteresować. Mamy nadzieję, że "Gazeta Targowa" pomaga też w integracji tej społeczności, a termin "Mała Ojczyzna" zyskuje w Nowym Targu nowe znaczenie. Jej dzisiejszy numer - rozprowadzany jak zwykle zarówno na placu, jak i w galerii „Kupiecki Dwór” - rozszedł się do ostatniego egzemplarza.

Jeśli natomiast chodzi o dzisiejszy jarmark, to ruch w pierwszy sierpniowy czwartek całkiem spory i mamy nadzieję, że te odwiedziny przełożą się na utarg naszych kupców, czego - jak zawsze - szczerze życzymy.


Co u nas nowego
Udana, słoneczna sobota (galeria zdjęć)
Powodów do narzekania dziś mieć nie powinniśmy - alejki pełne gości.
Sobota znów przegrała z czwartkiem (galeria zdjęć)
Gości na naszym jarmarku dziś sporo, choć dwa dni temu było ich więcej. Mijający tydzień zdaje się znowu potwierdzać tezę o wakacyjnej przewadze czwartków nad sobotami.
Alejki wreszcie pełne (galeria zdjęć)
Na drugi sierpniowy czwartek narzekać nie wypada. Alejki pełne gości, szczerze życzymy, by ich liczba przełożyła się na utarg naszych kupców.
DOJAZD DO TARGOWICY
^