Jarmark pełen gości (galeria zdjęć)
Choć pogoda pod psem, na naszym jarmarku tłumnie.
Druga kwietniowa sobota przywitała nas chłodem i
zacinającym śniegiem z deszczem. Tym razem aura nie przeszkodziła jednak zarówno
naszym rodzimym, jak i słowackim gościom w zakupach na najpiękniejszym w Polsce
targu. Oprócz samochodów od rana sporo też było autokarów. Ale nie dziwota,
wszak to praktycznie ostatnia handlowa sobota przed Wielkanocą. Co prawda za
tydzień, w Wielką Sobotę, pracujemy, niemniej nasi kupcy z doświadczenia
wiedzą, że ruch już wtedy niewielki.
Przed nami jeszcze przedświąteczny czwartek. Czy goście
dopiszą - zobaczymy, dopisać ma za to aura. Ma być słonecznie i ciepło - plus 13
stopni.
Naszym kupcom - jak zawsze - życzymy dobrego utargu.
Pożegnaliśmy maj, do kalendarzowego lata już niespełna trzy tygodnie, więc najpiękniejszy w Polsce jarmark z niecierpliwością wyczekuje gości, którzy na Podhale przyjadą spędzać swoje wakacje.
Choć pogoda w ostatnią majową sobotę spłatała brzydkiego psikusa, gości na najpiękniejszym polskim jarmarku nie brakowało. Jutro, podczas tradycyjnej, niedzielnej giełdy samochodowej, połączonej z mniejszym jarmarkiem i targami staroci, ma już być - jeśli wierzyć synoptykom - słonecznie, pokropić może tylko przelotnie.
Dziś najpiękniejszy polski jarmark obchodzi swoje 10. urodziny - oficjalne jego otwarcie nastąpiło 28 maja 2016 roku. Z okazji naszego jubileuszu targ utonął w balonach, były prezenty, niespodzianki, wyjątkowa atmosfera, a do tego piękna, słoneczna pogoda.