Ładowanie...

Kup cegiełkę dla Stefana!

Kup cegiełkę dla Stefana!
Bocian, który nie odleciał na zimę do ciepłych krajów i bywa częstym gościem naszego jarmarku przetrwał największe mrozy i wszystko wskazuje na to, że na przełomie marca i kwietnia przywita powracających kolegów. Nadal jednak - jeszcze przez jakiś miesiąc - potrzebuje dokarmiania. My również możemy mu pomóc, kupując cegiełkę, z której dochód przeznaczony zostanie na ten cel.

Pokarm można też bezpośrednio dostarczyć opiekującemu się „Stefanem” - tak bocian został ochrzczony - Danielowi Urbaniakowi - miłośnikowi i ratownikowi ptaków. Kontakt z panem Danielem pod numerem telefonu: 513 187 323 lub za pomocą Facebooka.

Przypomnijmy, bocian przylatuje do nas od listopada. Przesiaduje głównie na latarniach, gdzie temperatury są choć kilka stopni wyższe niż na ziemi. Wśród naszych kupców i klientów budzi powszechne zainteresowanie, wielu z nas zastanawia się jednak, czy przetrwa. Do tej pory mu się to udało, również dzięki stałemu dokarmianiu go przez nowotarskiego miłośnika i znawcę ptaków, Daniela Urbaniaka.

Pechowo, pod sam koniec zimy nadeszły niebezpieczne dla „naszego” bociana temperatury. Silne mrozy na początku marca na szczęście przetrzymał, nic już nie powinno więc być mu straszne.

Daniel Urbaniak - znany jako miłośnik, opiekun i ratownik sów - od listopada dokarmia ptaka, którego ochrzcił mianem „Stefana”. Na początku próbował go złapać, bocian jednak nie pozwolił za blisko podejść, poza tym jest w dobrej kondycji. Ptasi opiekun uznał więc, że łapanie go nie ma sensu, grozi natomiast zawałem serca, złamaniem skrzydeł lub nóg i utratą przez ptaka jakże potrzebnej do przetrwania zimy energii.

Dlatego - jak mówi Urbaniak - trzeba Stefana obserwować. Gdyby ktoś zauważył, że bocian osłabł i pozwała się zbliżyć - powinien szybko skontaktować się z wydziałem ochrony środowiska nowotarskiego urzędu miasta (tel. 18 26 11 241) lub bezpośrednio z Danielem Urbaniakiem (tel. 513 187 323).

Na razie jedynym sposobem, w jaki można bocianowi pomóc, jest jego dokarmianie. My również możemy w ratowaniu Stefana uczestniczyć. Ptak żywi się głównie surową wątróbką, żołądkami, małymi rybkami i wołowiną.


Co u nas nowego
Luty pożegnany w słońcu (galeria zdjęć)
Przy pięknej, słonecznej pogodzie spacerowali po jarmarku nasi goście w ostatnią lutową sobotę.
Luty prawie za nami (galeria zdjęć)
Jeszcze tylko jarmark sobotni i żegnamy luty - drugi, tradycyjnie słabszy pod względem gości - zimowy miesiąc. A w marcu kupcy z najpiękniejszego w kraju placu targowego rozpoczynają już przygotowania do wiosennego sezonu handlowego.
Połowa lutego za nami, wiosenny sezon handlowy zbliża się wielkimi krokami (galeria zdjęć)
Nie rozpieszcza naszych gości i kupców zmienna lutowa aura. Raz mrozy, raz - jak dziś - temperatury plusowe, ale szarówka i deszcz. Nigdy jednak nie jest tak, by najpiękniejszy w kraju jarmark świecił pustkami.
^