Menu
Synoptycy od przyszłego tygodnia zapowiadają nam załamanie pogody, być może ostatnie dni złotej polskiej jesieni też wpłynęły na liczbę gości najpiękniejszego polskiego targowiska. Choć, oczywiście, nasi kupcy mają nadzieję na kontynuację dobrej passy, bo przecież do Bożego Narodzenia już tylko trochę ponad miesiąc. Jarmark mieni się więc blaskiem bombek, ledowych oświetleń i figur do domu i ogrodu, barwnych stroików, nie brak też sztucznych choinek - na prawdziwe jest jeszcze czas. A na stoiskach odzieżowych i obuwniczych - wszystko, co na zimę potrzebne, więc ciepłe buty, we wszelkich możliwych wzorach, kurtki, płaszcze, futra, czapki, wełniane skarpety, ciepłe kapcie, rękawiczki… Większego wyboru nie ma na Podhalu nigdzie, o czym nasi goście - również ci zza naszej południowej granicy, doskonale już wiedzą.
Serdecznie zapraszamy na jutro, na niedzielną giełdę samochodową, połączoną z mniejszym jarmarkiem i targami staroci, a w przyszłym tygodniu - na jarmark czwartkowy.
Gościom - tradycyjnie - przypominamy o naszych bezpłatnych parkingach. Wystarczy za skrętem przy zajezdni autobusowej od strony miasta jechać ulicą Targową kilkadziesiąt metrów dalej, do terenu administrowanego przez spółkę Nowa Targowica.
Jak zwykle w sobotę, zachęcamy do obejrzenia najnowszych, dzisiejszych zdjęć z naszego jarmarku oraz z naszych regionalnych galerii handlowych.
Naszym kupcom życzymy dobrych utargów, a klientom - udanych zakupów.