Co u nas nowego
Przy pięknej, słonecznej pogodzie spacerowali po jarmarku nasi goście w ostatnią lutową sobotę.
Jeszcze tylko jarmark sobotni i żegnamy luty - drugi, tradycyjnie słabszy pod względem gości - zimowy miesiąc. A w marcu kupcy z najpiękniejszego w kraju placu targowego rozpoczynają już przygotowania do wiosennego sezonu handlowego.
Nie rozpieszcza naszych gości i kupców zmienna lutowa aura. Raz mrozy, raz - jak dziś - temperatury plusowe, ale szarówka i deszcz. Nigdy jednak nie jest tak, by najpiękniejszy w kraju jarmark świecił pustkami.