Przedostatnia sierpniowa sobota (galeria zdjęć)
Sierpień wielkimi krokami zmierza do końca, w drugim wakacyjnym miesiącu przed nami już tylko dwa jarmarki i dwie niedzielne giełdy samochodowe.
Na lato nie
możemy narzekać. Jarmark po czasach pandemii COVID-19 odżył, w alejkach znów
było sporo gości. Dziś, oprócz rodzimych turystów, spędzających urlopy na
Podhalu oraz naszych stałych słowackich klientów, spotkaliśmy też Czechów,
Węgrów i Niemców. Mamy nadzieję, że z zakupów na najpięknieszym polskim targowisku
będą zadowoleni.
Niebawem
wrzesień, który tradycyjnie może być dla handlu pod chmurką słabszy, ale po nim
nasi kupcy wyglądać już będą jesiennego sezonu handlowego. Mamy nadzieję, że w
październiku i listopadzie alejki naszego jarmarku znów przemierzać będą
prawdziwe tłumy.
A na razie
serdecznie zapraszamy na jutrzejszą giełdę samochodową, towarzyszący jej
jarmark i targi staroci.
Pożegnaliśmy maj, do kalendarzowego lata już niespełna trzy tygodnie, więc najpiękniejszy w Polsce jarmark z niecierpliwością wyczekuje gości, którzy na Podhale przyjadą spędzać swoje wakacje.
Choć pogoda w ostatnią majową sobotę spłatała brzydkiego psikusa, gości na najpiękniejszym polskim jarmarku nie brakowało. Jutro, podczas tradycyjnej, niedzielnej giełdy samochodowej, połączonej z mniejszym jarmarkiem i targami staroci, ma już być - jeśli wierzyć synoptykom - słonecznie, pokropić może tylko przelotnie.
Dziś najpiękniejszy polski jarmark obchodzi swoje 10. urodziny - oficjalne jego otwarcie nastąpiło 28 maja 2016 roku. Z okazji naszego jubileuszu targ utonął w balonach, były prezenty, niespodzianki, wyjątkowa atmosfera, a do tego piękna, słoneczna pogoda.