Co u nas nowego
Piękna, słoneczna pogoda, to i - jak na wiosenny sezon handlowy „pod chmurką” przystało - pełne alejki. Nasi kupcy narzekać dziś nie mieli powodu.
Chociaż kwietniowa aura nas nie rozpieszcza, wiosenny sezon handlowy na naszym jarmarku trwa. W drugą kwietniową sobotę parkingi znów były pełne, gości - zarówno rodzimych, jak i tych zza naszej południowej granicy - na najpiękniejszym polskim targowisku nie brakowało.
Choć na brak gości nie mogliśmy narzekać, to jednak po przedostatniej przed Świętami Wielkanocnymi sobocie nasi kupcy spodziewali się więcej. Niestety, pogoda spłatała brzydkiego psikusa, jej załamanie, chłód i zaśnieżone drogi sprawiły, że sporo naszych potencjalnych klientów pozostało w domach.