Słowaccy goście nie zawiedli (galeria zdjęć)
Dziś Matki Boskiej Bolesnej, patronki Słowacji, a więc święto u naszych południowych sąsiadów. I tak, jak się spodziewaliśmy, słowackich gości na naszym jarmarku naprawdę sporo.
Ten jeden dzień -
w ogólnie słabszym dla handlu pod chmurką wrześniu - zawsze jest lepszy. Dziś
od rana na drogach dojazdowych do targu większość samochodów ze słowackimi rejestracjami,
a w alejkach - głównie słowacki język.
Mamy nadzieję,
że deszcz, który zaczął padać około południa, nie przeszkodzi naszym gościom w
zakupach, a kupcom - jak zawsze - życzymy dobrych utargów.
Pożegnaliśmy maj, do kalendarzowego lata już niespełna trzy tygodnie, więc najpiękniejszy w Polsce jarmark z niecierpliwością wyczekuje gości, którzy na Podhale przyjadą spędzać swoje wakacje.
Choć pogoda w ostatnią majową sobotę spłatała brzydkiego psikusa, gości na najpiękniejszym polskim jarmarku nie brakowało. Jutro, podczas tradycyjnej, niedzielnej giełdy samochodowej, połączonej z mniejszym jarmarkiem i targami staroci, ma już być - jeśli wierzyć synoptykom - słonecznie, pokropić może tylko przelotnie.
Dziś najpiękniejszy polski jarmark obchodzi swoje 10. urodziny - oficjalne jego otwarcie nastąpiło 28 maja 2016 roku. Z okazji naszego jubileuszu targ utonął w balonach, były prezenty, niespodzianki, wyjątkowa atmosfera, a do tego piękna, słoneczna pogoda.