Ładowanie...

Jarmark czwartek / sobota

W nawiązaniu do wieloletniej tradycji handel na terenie Nowej Targowicy odbywa się między innymi we czwartki i w soboty. To wówczas stolica Podhala przeżywa prawdziwe oblężenie. Ściągają do niej nie tylko mieszkańcy okolicznych miejscowości, ale również nasi sąsiedzi zza południowej granicy oraz turyści, dla których to miejsce stanowi obowiązkowy punkt na mapie największych atrakcji Nowego Targu. 
Tym, co w głównej mierze wpływa na tak ogromną popularność jarmarków jest różnorodność oferowanych przez sprzedawców produktów. Wśród nich znaleźć można: odzież (wizytową, roboczą, letnią, zimową, damską, męską i dziecięcą), obuwie, galanterię skórzaną, kożuchy, z których słynie cały region, meble, sprzęt elektryczny i elektroniczny, rośliny (domowe, ogrodowe), artykuły spożywcze (w tym sery regionalne i świeże owoce oraz warzywa z lokalnych upraw). Sezonowo można tutaj znaleźć również świąteczne dekoracje, sprzęt rekreacyjny czy dostosowane do okazji upominki. 
Bez wątpienia kolejnym atutem zakupów dokonywanych na terenie Nowej Targowicy jest możliwość negocjowania cen. Ta od lat kultywowana tradycja daje gwarancję zadowolenia ze zrealizowanych transakcji. 

We czwartki i w soboty handel odbywa się w godzinach od 6:00 do 15:00 niezależnie od pogody. 

Co u nas nowego
Niepokój o słowackiego klienta (galeria zdjęć)
Turystów z całej Polski i słowackich gości - a więc naszych głównych klientów - trochę na nasz jarmark w drugą lipcową sobotę przyjechało, niemniej o takiej ich liczbie, jak przed pandemią koronawirusa trudno marzyć. Wśród naszych kupców pojawiły się też pogłoski o możliwości ponownego zamknięcia granicy przez naszych południowych sąsiadów. Na razie na szczęście to tylko pogłoski.
Jarmark w lipcowym słońcu (galeria zdjęć)
Drugi czwartek lipca za nami. Pogoda znów się udała - pracowaliśmy w pięknym, lipcowym słońcu. To natomiast, czy dzień uśmiechnął się do naszych kupców - będzie wiadomo po podliczeniu dzisiejszych utargów, choć oczywiście na powrót do normalności i sytuacji sprzed pandemii długo nam jeszcze przyjdzie poczekać.
Kolejny jarmark w dobie pandemii (galeria zdjęć)
Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że jarmark dziś całkiem spory. To jednak tylko pierwsze wrażenie, gdy dzisiejsze zdjęcia porówna się z tymi wykonanymi w pierwsze lipcowe soboty w ubiegłych latach.
^