Ładowanie...

O targowicy

Cały teren Nowej Targowicy podzielony został na sektory według pełnionych przez nie funkcji. Zaczynając od strony południowej – frontowej, ciągnącej się wzdłuż parkingów, są to na przemian zespoły straganów handlowych oraz pawilony handlowe. Otaczają one targowisko, tworząc zwartą elewację od strony drogi z wyraźnie zaakcentowanymi wejściami i ozdobnymi bramami wiodącymi na teren targowiska. Przewidziano przy nich usytuowanie planu targowiska i informacji niezbędnych do skierowania pieszych w odpowiednich kierunkach. 
Również od strony wschodniej elewację targowicy stanowią pawilony handlowo – usługowe wraz z gastronomicznymi, do których przylegają ogródki kawiarniane, służące także na potrzeby terenów rekreacyjnych ciągnących się wzdłuż wałów rzeki Dunajec. W przyszłości tereny te mogą zostać zagospodarowane i połączone z całym zespołem. 
W jego głębi usytuowany jest zadaszony plac handlowo - wystawienniczy, służący również na potrzeby organizacyjne wszelkiego rodzaju targów oraz wystaw. 
Przez środek terenu  Nowej Targowicy, wzdłuż osi wschód - zachód, przebiega oś komunikacyjna. Po jej północnej stronie usytuowane będą kolejne zespoły straganów oraz - w narożniku północno-wschodnim - „targ zwierzęcy” z własnym parkingiem przystosowanym dla pojazdów z inwentarzem. 
Na głównych osiach kompozycyjnych targowicy: północ-południe oraz wschód-zachód usytuowano niewielkie place, które zaplanowane zostały jako tematyczne: plac kowali, plac tekstylny i plac artystów.

Co u nas nowego
Ostatni styczniowy jarmark (galeria zdjęć)
Jeszcze tylko jutrzejsza giełda samochodowa, połączona z targami staroci i definitywnie żegnamy styczeń. Kolejny jarmark już w lutym.
Styczeń prawie za nami (galeria zdjęć)
Pierwszy miesiąc słabszego pod względem gości czasu zimowego prawie za nami, niebawem krótki luty, a w marcu powoli zaczniemy wyglądać już wiosennego sezonu handlowego.
Jarmark w bieli (galeria zdjęć)
No i doczekaliśmy się prawdziwej zimy. Najpiękniejszy w Polsce jarmark w śnieżnej bieli, i choć gości rano niezbyt wielu, to jednak z godziny na godzinę ich przybywa.
^