Ładowanie...

O targowicy

Cały teren Nowej Targowicy podzielony został na sektory według pełnionych przez nie funkcji. Zaczynając od strony południowej – frontowej, ciągnącej się wzdłuż parkingów, są to na przemian zespoły straganów handlowych oraz pawilony handlowe. Otaczają one targowisko, tworząc zwartą elewację od strony drogi z wyraźnie zaakcentowanymi wejściami i ozdobnymi bramami wiodącymi na teren targowiska. Przewidziano przy nich usytuowanie planu targowiska i informacji niezbędnych do skierowania pieszych w odpowiednich kierunkach. 
Również od strony wschodniej elewację targowicy stanowią pawilony handlowo – usługowe wraz z gastronomicznymi, do których przylegają ogródki kawiarniane, służące także na potrzeby terenów rekreacyjnych ciągnących się wzdłuż wałów rzeki Dunajec. W przyszłości tereny te mogą zostać zagospodarowane i połączone z całym zespołem. 
W jego głębi usytuowany jest zadaszony plac handlowo - wystawienniczy, służący również na potrzeby organizacyjne wszelkiego rodzaju targów oraz wystaw. 
Przez środek terenu  Nowej Targowicy, wzdłuż osi wschód - zachód, przebiega oś komunikacyjna. Po jej północnej stronie usytuowane będą kolejne zespoły straganów oraz - w narożniku północno-wschodnim - „targ zwierzęcy” z własnym parkingiem przystosowanym dla pojazdów z inwentarzem. 
Na głównych osiach kompozycyjnych targowicy: północ-południe oraz wschód-zachód usytuowano niewielkie place, które zaplanowane zostały jako tematyczne: plac kowali, plac tekstylny i plac artystów.

Co u nas nowego
Niepokój o słowackiego klienta (galeria zdjęć)
Turystów z całej Polski i słowackich gości - a więc naszych głównych klientów - trochę na nasz jarmark w drugą lipcową sobotę przyjechało, niemniej o takiej ich liczbie, jak przed pandemią koronawirusa trudno marzyć. Wśród naszych kupców pojawiły się też pogłoski o możliwości ponownego zamknięcia granicy przez naszych południowych sąsiadów. Na razie na szczęście to tylko pogłoski.
Jarmark w lipcowym słońcu (galeria zdjęć)
Drugi czwartek lipca za nami. Pogoda znów się udała - pracowaliśmy w pięknym, lipcowym słońcu. To natomiast, czy dzień uśmiechnął się do naszych kupców - będzie wiadomo po podliczeniu dzisiejszych utargów, choć oczywiście na powrót do normalności i sytuacji sprzed pandemii długo nam jeszcze przyjdzie poczekać.
Kolejny jarmark w dobie pandemii (galeria zdjęć)
Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że jarmark dziś całkiem spory. To jednak tylko pierwsze wrażenie, gdy dzisiejsze zdjęcia porówna się z tymi wykonanymi w pierwsze lipcowe soboty w ubiegłych latach.
^